Szklarska - Szklarska

Trochę obawiałam się wyjazdu na wakacje do Szklarskiej.Moje dzieci są jeszcze nieduże. Mają 4 i 6 lat. Natomiast zaplanował 2 tygodniowy pobyt w Karkonoszach z zapowiedzią ,że będziemy ostro chodzić po górach. Szklarska Poręba okazała sie fajnym miejscem. Mieszkaliśmy w przytulnym pensjonacie, z którego mieliśmy blisko do każdego miejsca w mieście. Dzieciaki okazały sie dobrymi piechurami. Zaczęliśmy od wycieczki nad Wodospad Szklarki. Bardzo im się tam spodobało.Następnym punktem docelowym była Szrenica. Na piechotę doszliśmy do Wodospadu Kamieńczyk. Później ja z dzieciaczkami doszliśmy do wyciągu i dojechaliśmy na szczyt a mąż doszedł na piechotę. Wszyscy byliśmy zadowoleni z tego rozwiązania. Schodząc z powrotem dzieliliśmy się wrażeniami. Mąż ze wspinaczki a my z ekscytującej jazdy wyciągiem. Pomimo że
Szklarska ma wiele atrakcji zwiedzaliśmy też okolice. Dzieciakom najbardziej podobało się w Muzeum Zabawek w Karpaczu. Pobyt w Szklarskiej dla nas wszystkich był bardzo udany. Dzieci wyraziły nawet chęć powrotu tam w przyszłe wakacje.
Ciekawe: